UCZNIOWIE I MYŚLIWI NA POMOC ZWIERZAKOM

 

Zima to ciężki czas dla wszystkich. Szczególnie tegoroczna daje się nam we znaki. Mróz, obfite opady śniegu, nieprzejezdne drogi, zerwane linie energetyczne to obrazy towarzyszące nam od kilku tygodni.

            Zwierzęta w tym czasie też nie mają łatwo. Te, które nie zapadają w sen zimowy,
nie potrafią odnaleźć pożywienia pod grubą warstwą śniegu, która bardzo utrudnia dostęp do pokarmu takim zwierzętom jak: zające, bażanty, dziki, sarny, jelenie. Potrzebują one naszej pomocy. Nie należy jednak wykładać karmy dla zwierząt w miejscach przypadkowych. Można w ten sposób doprowadzić do szkód w lesie, np. wysypując jedzenie dla zwierząt
w pobliżu tzw. młodników, doprowadzimy do tego, że zwierzęta, po zjedzeniu karmy, zgryzą czubki sadzonek, które stanowią ich przysmak.

            Koło Łowieckie „Tumak” wraz z PSP w Dargobądzu zorganizowało dokarmianie dzikiej zwierzyny. W piątek, 29-go stycznia, uczniowie z panią pod czujnym okiem myśliwych, wyruszyli do lasu w Dargobądzu, by przy paśniku wyłożyć zwierzętom to, co dla nich teraz niezbędne: zboże, siano, kasztany, ziemniaki, suchy chleb. Dzieci otrzymały również od myśliwych zapas zboża, aby szkolny karmnik zawsze był pełen. Pan myśliwy przeprowadził pogadankę dotyczącą życia i zwyczajów leśnych zwierząt.

            Po dobrze wykonanym zadaniu, w zagrodzie myśliwskiej, czekało na uczniów ognisko, pieczone kiełbaski oraz gorąca herbata.

            Serdecznie dziękujemy Kołu Łowieckiemu „Tumak” za wspólne przedsięwzięcie. Szczególne podziękowania składamy na ręce p. prezesa Mirosława Bursy oraz p. Andrzeja Wojdy za zorganizowanie wyprawy do lasu.

            Warto pamiętać o przesłaniu św. Franciszka z Asyżu, patrona ekologów - "zwierzęta to nasi mniejsi bracia, stąd winniśmy im szacunek, aby miały zapewnione podstawowe potrzeby życiowe". Wystarczy tylko odrobina dobrej woli…